Współczesne uzbrojenie AA i AG – czym różnią się najnowsze wersje bomb i pocisków

DCS World ma na celu jak najbardziej realistyczne odtworzenie działania samolotów, śmigłowców oraz ich uzbrojenia. Z tego powodu ogranicza się do wersji użytkowanych w poprzednich dekadach, gdyż te najnowsze są ciągle objęte klauzulą tajności. Wybór starszych modeli pozwala wykorzystać większą ilość wiarygodnych, ogólnie i legalnych dostępnych danych.

Ale najnowsze wersje używanego uzbrojenia, zwłaszcza produkcji amerykańskiej, nie są do końca taką tajemnicą. Często sam producent chwali się jakimiś właściwościami, by zainteresować swoją ofertą odbiorców zagranicznych. Inne, tajne parametry są obiektem spekulacji i podawane w formie przybliżonej. 

Oto więc mały przegląd znanego z DCS World uzbrojenia, ale w ich najnowszych wersjach. Jak bardzo zaawansowane techniczne stały się bomby JDAM, GBU, pociski AGM i AIM? Czy kompletnie zaburzyłyby balans bitew w DCS World?

AIM-9X Sidewinder Block II

W DCS World mamy relatywnie nową wersję pocisku AIM-9 Sidewinder, czyli X wprowadzoną do produkcji w 2003 roku. Pięć lat później rozpoczęły się prace na wersją X Block II, która wprowadziła możliwość LOAL (Lock On After Launch), czyli zalockowania pocisku już po jego wystrzeleniu, na dowolny cel w zakresie 360 stopni, z uwzględnieniem danych z DataLink. Cała ta funkcjonalość powstała z myślą o samolotach F-22 Raptor i F-35 Lightning II. W 2103 roku dostarczono 5 tysięcy pocisków w wersji Block II.

Jeszcze w trakcie testów polowych Block II, w 2012 roku rozpoczęły się już prace nad wersją Block III. Marynarka US Navy życzyła sobie, by Block III charakteryzował się o 60% większym zasięgiem oraz tzw. insensitive munition, czyli ładunkiem wybuchowym niewrażliwym na wszelkiego rodzaju bodźce i uszkodzenia. Służy to zmniejszeniu liczby wypadków na ziemi, a więc i poprawie bezpieczeństwa pracy służb obsługi naziemnej. 

Block III miał wejść do służby w 2022 roku, wraz z coraz większą ilością samolotów F-35. Szczególne parcie na nowy pocisk miała marynarka, obawiająca się skutecznego zakłócania AMAARAM-ów przez chińskie myśliwce 5-generacji. W 2016 roku zrezygnowano jednak z zakupów Block III, redukując budżet oraz plany zakupów większej ilości F-35. Insensitive munition nadal pozostaje w planach wyposażenia nią każdego pocisku AIM-9X.

AIM-120D AMRAAM

W DCS World najnowszy pocisk AMRAAM jest w wersji C-5 z roku 1996. Ulepszenia pojawiły się już w wersjach C-6 i C-7 z 1998 roku. W tym ostatnim zwiększono zasięg oraz skuteczność naprowadzania. Kolejna, jeszcze lepsza wersja 120D pozwoliła marynarce przeboleć stratę Phoenixów wraz z odstawieniem Tomcatów i z powodzeniem zastąpić je Super Hornetami.

AIM-120 D jest lżejszy od swojego poprzednika, co pozwala Super Hornetom na większe możliwości w rozkładzie wagi podczas powrótów na lotniskowce. Pocisk ma o 50% większy zasięg w porównaniu do wersji C-7 i ogólnie ulepszone śledzenie celu podczas całej fazy lotu. Wiele danych jest ściśle tajnych, dlatego spekuluje się tylko, że zasięg nowego AMRAAM-a wynosi ok. 100 mil (160 km). Prędkość maksymalna to ok. 4 machy. Miał wejść do służby w 2020 roku, ale wcześniejsze cięcia budżetowe opóźniły ten debiut do 2022 roku. Ponoć znajduje się on teraz w pełnej fazie produkcyjnej, podczas gdy wersje A i B są już całkowicie wycofywane. Produkcja AMRAAM-ów ma potrwać do 2026 roku, bo trwają już prace nad jego następcą.

AIM-260 JATM Joint Advanced Tactical Missile

AIM-260 to projekt firmy Lockheed Martin rozpoczęty w 2017 roku, który docelowo ma zastąpić pociski AIM-120 AMRAAM. Przeznaczony jest dla samolotów F-22 Raptor, F/A-18 Super Hornet i w późniejszej fazie dla F-35 Lightning II. Póki co nic o nim nie wiadomo, oprócz spekulowanego zasięgu ok. 200 kilometrów. Miał wejść do służby w 2022 roku.

LREW – Long-Range Engagement Weapon

LREW to konkurencyjny do projektu Lockheeda pocisk BVR firmy Raytheon. Plotka głosi, że konstrukcja jest zbyt duża, by zmieściła się w „brzuchu” Raptora, dlatego wyposażone w niego będą głównie samoloty F-15EX oraz bombowiec B-21.

Bomby JDAM

Wybór bomb kierowanych GPS-em JDAM jest w DCS World całkiem nowoczesny. Obok paru wersji GBU-31 i GBU-38 mamy nawet wspomaganą naprowadzaniem laserowym bombę GBU-54 LJDAM wprowadzoną w 2008 roku. Szkoda tylko, że jedynie w samolocie A-10C, bo broń ta przeszła chrzest bojowy z pokładu F-16C. 

W 2014 roku rozpoczęto prace nad specjalną wersją bomby GBU-31, która naprowadza się wyłącznie na źródła emisji elektro-magnetycznej, podobnie jak pociski HARM. 

JDAM-ER

W 2009 roku Boeing ogłosił współpracę z Koreą Południową, by stworzyć bombę JDAM-ER, czyli Extended Range z nieco większym zasięgiem. Nowy model płetw sterujących miał pozwalać na atakowanie celów z odległości 80 kilometrów bez poświęcania dotychczasowej precyzji. 

W 2010 roku zaproponowano JDAM-ER-a z dodatkowym silnikiem odrzutowym, który miałby 10-krotnie zwiększać zasięg broni. Siły powietrzne nie były wtedy zainteresowane tym pomysłem, ale ponoć w 2020 wrócono do niego, bo pojawiła się potrzeba na względnie tani pocisk dalekiego zasięgu typu „cruise”. JDAM-ER oferuje takie parametry, jednak bez właściwości Stealth oraz możliwości lotu na niskim pułapie. 

GBU-39 SDB – Small Diameter Bomb

GBU-39 to nowa generacja bomb tzw. „małej średnicy”. Powstała, by zwiększyć zdolność samolotów do przenoszenia większej ilości bomb do precyzyjnego niszczenia celów. Zamiast jednej 900kg bomby JDAM maszyna może zabrać aż 4 bomby SDB. Ich specjalna konstrukcja oraz ładunek pozwalają z kolei uzyskać podobną siłę niszczącą, co w znacznie większych i cięższych bombach. Do służby weszła w 2006 roku. Pierwszy wariant GBU-39 opiera się na naprowadzaniu GPS i jest przeznaczony do niszczenia bunkrów, składów paliw i innych celów stacjonarnych. 

GBU-53 SDB II

Bardzo szybko, bo już w 2009 roku powstał nowy wariant bomby SDB opracowany przez firmę Rytheon. Do sensora GPS dodano trój-funkcyjny sensor z naprowadzaniem radarowym, laserowym oraz podczerwienią, do atakowania poruszających się celów mobilnych. W 2014 roku rozpoczeto prace nad dostosowaniem bomby SDB II do naprowadzania na cele emitujące fale elektro-magnetyczne. Rok później siły powietrzne USA rozpoczęły zamówienia bomb dla samolotów F-15E.

Do przenoszenia bomb SDB są obecnie przystosowane samoloty: AC-130, F-15E, F-16C, F-22, JAS-39 Gripen i Tornado. W przyszłości ma trafić na m.in. do F-35 oraz A-10C i drony Predator. 

Paveway IV

Bomba GBU-24, którą mamy w DCS korzysta z systemu naprowadzania laserem firmy Rytheon 3-generacji, czyli Paveway III. W realu najnowsza wersja to Paveway IV, tyle że weszła do użytku jedynie w Wielkiej Brytanii, Katarze i Arabii Saudyjskiej. Priorytetem amerykańskich sił powietrznych były system LJDAM oraz malutkie bomby SDB, dlatego Paveway IV przeszedł tam na razie testy na samolotach F-35. Póki co nie ma doniesień, że został zatwierdzony i wprowadzony do służby. 

Paveway IV posiada podwójny system naprowadzania: GPS oraz laser i nadal jest to nakładka na tradycyjną bombę Mk-82 o ulepszonej penetracji celu. Nowy sensor pozwala na ustawienie eksplozji jeszcze w powietrzu, przed uderzeniem w cel. Chrzest bojowy przeszły w 2015 roku w Syrii podczas ataku samolotami Eurofighter Typhoon. 

AGM-154 JSOW

Pocisk AGM-154 JSOW (Joint Stand Off Weapon) to w zasadzie bomba szybująca z naprowadzaniem GPS, której ulepszona wersja C-1 Block III weszła do użytku w 2016 roku. Producent Raytheon zaproponował nowy model JSOW-ER z silnikiem zwiększającym zasięg do 560 kilometrów, ale marynarka US Navy po początkowym zainteresowaniu skasowała zamówienie na rzecz konkurencyjnego projektu Lockheeda: JASSM.

AGM-158 JASSM

AGM-158 JASSM (Joint Air to Surface Standoff Missile) to już nie bomba, ale pocisk manewrujący typu „cruise” o zmniejszonej wykrywalności przez radary. Jego ogromny zasięg 370 kilometrów pozwala na bezpieczne niszczenie celów punktowych bez wystawiania się na wrogą obronę przeciwlotniczą. Do służby wszedł w 2009 roku, a w 2014 stał się również wyposażeniem polskich Jastrzębi (F-16C). Wtedy również pojawił się nowy wariant pocisku JASSM-ER o zwiększonym zasięgu do 925 kilometrów (575 mil). Stał się on podstawą nowego pocisku przeciwokrętowego AGM-158C LRASM. 

AGM-158D JASSM-XR

Od 2016 roku trwają prace nad najnowszą wersją tego pocisku JASSM-XR. Ma on mieć zupełnie nowy system kontroli lotu, inną powłokę, zmiany w płetwach sterujących oraz zapalniku oraz nowy odbiornik GPS. Największe wrażenie robi jednak jeszcze bardziej zwiększony zasięg aż do 1000 mil, czyli prawie 1900 kilometrów. Pierwsze dostawy tej wersji mają rozpocząć się w 2024 roku. 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.